Ohyda, żałosna.
Wystarczy? Ahahahaha, lubię wkurzać ludzi.
Jestem Dee.
Będę się podpisywać Dee. Ahahahahaha, możesz hejtować. To takie zawaliste uczucie, kiedy ktoś po ciężkim dniu może się wyżyć. Więc ten ktoś (załóżmy, jakiś Andrzej), jest zadowolony i ty jesteś zadowolny, bo pomogłeś Andrzejowi.
o
Ostatnio odkryłam, że mało osób mnie lubi.
-Byłaś kiedyś w zoo?
-Taaaaak...
-A w której klatce?
Ale trzeba to ignorować, albo gasić ogień ogniem.
bbbbbbbbbbbbbbbbb


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz